Niby to takie nic jest "wymagać", czy "oczekiwać". Powinno się od siebie wymagać choćby inni od Ciebie nie wymagali.., ale, gdy zbyt wiele osób czegoś od Ciebie wymaga, mówi, że tak masz zrobić i Twoje zdanie mało się liczy, staje się to coraz trudniejsze. Odechciewa Ci się wszystkiego, nawet tego "wymagania" od siebie. Przestajesz się uczyć, efektywnie pracować, a nawet się uśmiechać. Powoli przyzwyczajasz się do szarego, a nawet ultra szarego świata. Czujesz, że chcesz się wyrwać, dostrzegasz całą radość na około, a potem dochodzisz do wniosku, że szczerze nie śmiałeś się już ze 3 miesiące. Tak.. Myślę, że każdego taka chwila w życiu złapie. Dziś musi być optymistyczne: Musisz uwierzyć w siebie! Musisz, choćby inni nie wierzyli! Tylko czy i mi uda się uwierzyć we własne słowa? To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia. Jonathan Carroll
Posty
Wyświetlanie postów z wrzesień, 2015