Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2015
Tak, znów wróciłam. Nie wiem, czy na długo. Obietnicy niestety nie udało mi się dotrzymać, by rozpisywać się co dwa tygodnie. Mój świat wciąż się zmienia. Dzisiaj tu, jutro tam.. To już męczy. Takie nie zdążenie przyzwyczaić się do jednego miejsca. Chciałoby się odpocząć od wszystkiego, ale nie dam nikomu przeżyć mojego życia. Ono jest moje i tylko ja będę o sobie decydować. .. Nie myślałam, że można się z kimś tak mocno związać.. Tak bardzo za kimś tęsknić, martwić się i dbać o kogoś. Dotąd zawsze byli rodzice, zero rodzeństwa, jedynie jakieś dobre koleżanki, ewentualnie 1-2 dobre, na prawdę dobre przyjaciółki.. Zawsze sobie wyobrażałam jak to jest mieć siostrę albo brata, w moim wypadku - młodszą/ego. Nigdy się nie dowiedziałam i już raczej nie dowiem, próbowałam rodzeństwo zastąpić przyjaźnią. Tylko, że przyjaźń.. hmmm.. to też inne uczucie.. wiem.. nie będę potrafiła zrozumieć różnicy między przyjaźnią, a rodzeństwem póki rodzeństwa mieć nie będę. Ale to, co teraz odczuwam, w...