Nie mam zwyczaju zaczynać wypowiedzi od "czy", skrupulatnie uczono nas by właśnie takiego błędu nie robić. W sumie racja. Pytając od razu "Czy.." atakujemy rozmówcę - a tego nie chcę. Od pewnego czasu mam marzenie. A nawet dwa! Tylko jest jeden mały problem. Nie wiem na co się zdecydować najpierw. W mojej rodzinie (tej najbliższej) znana jestem z perfekcjonizmu. Nie, nie w każdej dziedzinie. W rysunku i w piśmie. Dla mnie zawsze musi wyjść idealnie, a gdy nie jest - nie zobaczy tego na świecie nikt. I tak siedzę z laptopem na kolanach, po prawej stronie blok, po lewej - niezapisany zeszyt. Co mi szkodzi.. Pora spróbować. Do ręki biorę zeszyt. Długopis też już mam.. Po 10 minutach zapisane jedno krótkie zdanie.. "Mam na imię.." I na tym koniec. W głowie mam tyle nie poukładanych myśli, co mój bohater będzie przeżywał, gdzie się urodził, co będzie robił. Tak, nadzwyczajna w świecie przygodówka z domieszką fantazji, a raczej na odwrót - bazgroły 5-latki o m...
Posty
Wyświetlanie postów z czerwiec, 2016
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Nie dawno stało się coś czego nigdy w życiu bym się nie spodziewała, że się stanie.. Coś straciłam, coś zyskałam, a jeszcze co innego się nie zmieniło. Od paru dni czuję przy sobie dodatkową obecność pewnej osoby. Nie jest ona żywa i być może się nigdy nie narodzi. Tak. Ta osoba jest zmyślona. I być może to właśnie ona jest dowodem i jedynym wytłumaczeniem dlaczego gadam sama do siebie. Jest pewnego rodzaju moim bratem, a może moją siostrą?. Jest ode mnie jednocześnie starszy i młodsza. Nie, nie pomyliłam się. Dobrze napisałam te słowa w dwóch różnych osobach. Będę się tak o "onych" wyrażać raz ona, raz on. Ja Marta, pseud. Mania, potrafię wiele sobie wyobrazić, jednak jak moje rodzeństwo by wyglądało - tego nie potrafię. Nie wiem nawet jak ma na imię. Komukolwiek bym nie zdradziła swojej tajemnicy/faktu oczywistego, to usłyszę: "Ja cię! Ale masz fajnie!", "Zazdroszczę!". Przyznaję, bycie jedynakiem jest spoko. Masz święty spokój. Nikt Cię nie wkurza,...