Posty

Wyświetlanie postów z 2015
Mam 20 lat. Długo myślałam nad podsumowaniem tego, czego dokonałam przez całe swoje życie. Ja się pytam po co? Wszystko co mam, to mam. Jest mi z tym raz lepiej - raz gorzej, ale zawsze staram się być sobą. Nie udawać. I znów nadeszło zimno, które przeszywa ludzi na wskroś. Każdy spieszy do domów, by tylko usiąść przed telewizorem pod ciepłym piecem. Każdy spieszy do domów, by zrobić w nich coś pożytecznego zanim słońce zniknie za horyzontem. A ja co robię? Ja włączam już sobie 5 raz "Hobbita" i na nowo przeżywam te ucieczki po zielonych dolinach. Każda strzała na ekranie daje mi siłę. Na co, po co? Tego jeszcze nie wiem, ale coś czuję, że taki wewnętrzny spokój mi się przyda. Czuję, że potrzebuję wyciszenia, najlepiej przy kojącym "I see fire". Dziwne. Dziwne, że kilka dźwięków gitary i ten głos pomaga mi się uspokoić, nabrać sił do działania. Najgorsze, ze zaraz idę spać. Kto miłości nie zna, ten żyje szczęśliwy,  i noc ma spokojna, i dzień nietęskl...
Niby to takie nic jest "wymagać", czy "oczekiwać". Powinno się od siebie wymagać choćby inni od Ciebie nie wymagali.., ale, gdy zbyt wiele osób czegoś od Ciebie wymaga, mówi, że tak masz zrobić i Twoje zdanie mało się liczy, staje się to coraz trudniejsze. Odechciewa Ci się wszystkiego, nawet tego "wymagania" od siebie. Przestajesz się uczyć, efektywnie pracować, a nawet się uśmiechać. Powoli przyzwyczajasz się do szarego, a nawet ultra szarego świata. Czujesz, że chcesz się wyrwać, dostrzegasz całą radość na około, a potem dochodzisz do wniosku, że szczerze nie śmiałeś się już ze 3 miesiące. Tak.. Myślę, że każdego taka chwila w życiu złapie. Dziś musi być optymistyczne: Musisz uwierzyć w siebie! Musisz, choćby inni nie wierzyli! Tylko czy i mi uda się uwierzyć we własne słowa? To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia. Jonathan Carroll
Tak, znów wróciłam. Nie wiem, czy na długo. Obietnicy niestety nie udało mi się dotrzymać, by rozpisywać się co dwa tygodnie. Mój świat wciąż się zmienia. Dzisiaj tu, jutro tam.. To już męczy. Takie nie zdążenie przyzwyczaić się do jednego miejsca. Chciałoby się odpocząć od wszystkiego, ale nie dam nikomu przeżyć mojego życia. Ono jest moje i tylko ja będę o sobie decydować. .. Nie myślałam, że można się z kimś tak mocno związać.. Tak bardzo za kimś tęsknić, martwić się i dbać o kogoś. Dotąd zawsze byli rodzice, zero rodzeństwa, jedynie jakieś dobre koleżanki, ewentualnie 1-2 dobre, na prawdę dobre przyjaciółki.. Zawsze sobie wyobrażałam jak to jest mieć siostrę albo brata, w moim wypadku - młodszą/ego. Nigdy się nie dowiedziałam i już raczej nie dowiem, próbowałam rodzeństwo zastąpić przyjaźnią. Tylko, że przyjaźń.. hmmm.. to też inne uczucie.. wiem.. nie będę potrafiła zrozumieć różnicy między przyjaźnią, a rodzeństwem póki rodzeństwa mieć nie będę. Ale to, co teraz odczuwam, w...
Tak! Po ponad 3 miesiącach wreszcie odważyłam się kliknąć w "Nowy post". Niby to nic wielkiego, a ile wymagało to wysiłku. Postanowiłam zrobić porządek. Nie, nie ze swoim życiem, w nim jest chyba wszystko w porządku. Właśnie. Chyba. Bo już nic nie będzie takie samo. Czasem mam wrażenie, że kilka lat mi w życiu umknęło, że nie byłam sobą. Mam wrażenie jakbym obudziła się z długiego snu, a te wszystkie wspomnienia, które mam nie są moje tylko jakiejś innej, zupełnie obcej mi dziewczyny. A teraz ciężko mi było się odnaleźć w tym zwariowanym, nie wiadomo gdzie pędzącym świecie. Jest już ok, mam to o czym marzyłam jako maluch, chociaż nie do końca, bo z każdym nowo poznanym człowiekiem i z każdym "ubytym" człowiekiem zmieniły mi się delikatnie plany. Jest ok. Nie, nie jest ok! Z kuchni dobiega zapach smażonej wątroby. Ohyda. Co za smród. Jak.. chyba pierwszy raz nie wiem do czego porównać zapach. Dobra, uczę się. W końcu sesja dopiero się zaczęła. A raczej tr...
W życiu potrzebujesz inspiracji albo desperacji. Anthony Robbins Hmm.. za oknem wiosna, wichry, deszcz i grad.. no pokrótce coś się dzieje. A w mojej głowie pustka. Żadnych myśli.. Chce się coś zrobić narysować, napisać, pogadać, poczytać, powłóczyć się, ale tak na prawdę to dalej siedzi się na dupie i marnuje się tak "fajną", tak "żywą" pogodę. Ech gdyby nie to lenistwo, to człowiek by góry przenosił. Osiągnąłby coś na miarę nie świata, nie, to za szybko, ale na skalę swojego osiedla, czy nawet miasteczka, wioski, znajomych. Kurde, świat ogarnęło lenistwo. Nikt nie chce się wybudzać z zimowego snu.. Przynajmniej większość i to tak fizycznie, bo psychicznie myślę każdy pragnął słońca. A ja? Ja lubię deszcz, ale wtedy, gdy denerwuje mnie świat, gdy wokół wszyscy się cieszą, a ja mam gorszy dzień. Tak.. wtedy deszcz to moje spełnienie marzeń. Zrobić całemu światu na złość :] Wziąć chłopaka za rękę, pociągnąć go ze sobą do okna i patrzeć jaki świat j...
To już trzeci raz jak najechałam strzałką na "Nowy post" Kurde jak ten czas szybko leci.. Nie, ja nie chcę zmieniać formy pisaniny, to tak.. po prostu.. tak jakoś inaczej mi idzie.. .. Miałam dodać bazgrołka, tak wiem, ale tego nie zrobię.. Jakoś mi to tu nie pasuje.. Wybacz. Wspomniałam o czasie. O.. tak! Kilka dni temu minęło wspaniałe trzydzieści miesięcy jak moja ukochana istota ze mną wytrzymuje :] .. Popatrz! No gdzie?! Tu spójrz! Zobacz, sałatka, muzyka, szampan, świeczuszka i nas dwoje. Tylko Ty i Ja. Razem. Jakie to cudowne, że mam Ciebie blisko. Jakie to wspaniałe, że wszystkie troski odchodzą w kąt byśmy mogli się nacieszyć tą chwilą. Nikt nie ma pojęcia jak bardzo chce się taką chwilę zatrzymać na zawsze. By to już się nigdy nie zmieniało, nie znikało, nie kończyło się.. Tak. Może i ta chwila jest już wspomnieniem i słodką przeszłością, ale wiem, że.. W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca. Paulo Coelho
Hmm jeszcze parę dni i byłby rok odkąd nie zaglądałam na stronę Bloga. Można powiedzieć, że przez ten rok wiele się w moim życiu zmieniło. Trochę osiągnęłam dzięki wsparciu ukochanej osoby. Gdyby nie On, siedziałabym dalej w kącie pokoju i bałabym się wychylić nos za okno. .. Zdałam maturę, zdałam na prawko, poszłam na studia, mam samochód i pracę no i.. kochanego chłopaka! Czego chcieć więcej? Zdania sesji;] .. Kurde już nie umiem pisać tak jak dawniej, a może umiem?, może to nadal siedzi we mnie? Może tylko zapomniałam, jak się to robi? Jak się pisze? Jak się rysuje? .. Ech to nie czas na rozmyślanie.. Kolejny egzamin się zbliża, tym razem z Zarządzania.. Może mi ktoś pomoże? ^_^ .. Walentynki tuż, tuż czas poszukać coś dla mojego mężczyzny .. Chryste wybacz za te słodkość tutaj! A może moja psychika się zmieniła? Jednego nadal jestem pewna "Lepsza przyjaźń jednego człowieka rozumnego niż wszystkich głupców" Demokryt