Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości.
Paulo Coelho
Zobacz mam zamknięte oczy. Wyobrażam sobie jak obejmuję Cię ramionami.. tak wokół szyi, by móc Ci spojrzeć głęboko w oczy. W twoje tajemnicze, piwne oczy. One są dla mnie najwspanialszymi latarniami, do których wracam z ogromną radością od roku. Właśnie. To już rok. Tak, racja.. Uroniłam kilka łez, parę łez, a nawet wiele łez w ciągu tego roku. Ale uwierz mi nie żałuję ani kropelki. Każdą sekundę tego roku wspominam mile, z uśmiechem na twarzy, bo widzę wtedy Ciebie.
Och! Dziękuję! Nigdy taka miła nie byłaś dla mnie.
To nie jest skierowane do Ciebie, ty moje ja!
Tak?! A do kogo niby?!
Nie musisz wiedzieć. Ważne, że osoba, na której mi zależy wie za co jej dziękuję.. i wie, że pragnę już z nią być do końca moich dni.
Mów szeptem, jeśli mówisz o miłości.
William Shakespeare
Pomimo, że nie mogliśmy spędzić tego dnia razem.
Pomimo, że dzieli nas 30 kilometrów od siebie.
Kocham Cię każdego dnia więcej.
Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu-czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość.
Paulo Coelho
Nie pisałaś tu nic od miesiąca ale widać że przez cały miesiąc udało Ci si napisać coś naprawdę fajnego. No warto było czekać :D
OdpowiedzUsuńMiło mi to słyszeć :) Dziękuję :*
OdpowiedzUsuńA proszę Cię bardzo :* Ja jakoś nie mam weny ale za to Ty ją masz. A narysowałaś coś ostatnio? :p
OdpowiedzUsuńA jo równy miesiąc nic nie dodałam :) Tak, narysowałam, ale tu też minął miesiąc od poprzedniego rysunku.. teraz ciężko cokolwiek mi zrobić na kartce :(
OdpowiedzUsuńEh... a już miałam nadzieję.. :( A wiesz co? :D
OdpowiedzUsuńNo co? :D No staram się jedno wczoraj narysowałam :)
OdpowiedzUsuńJak się spotkamy to coś czuję że będziemy dłuuugo gadać :D Może kameleon na jakąś kawkę, co? :D
OdpowiedzUsuńOki :P
OdpowiedzUsuńDodaj coś!!!! Za długo tu ciszy było ;p
OdpowiedzUsuń