W życiu potrzebujesz inspiracji
albo desperacji.
Anthony Robbins
Hmm.. za oknem wiosna, wichry, deszcz i grad.. no pokrótce coś się dzieje.
A w mojej głowie pustka. Żadnych myśli..
Chce się coś zrobić narysować, napisać, pogadać, poczytać, powłóczyć się, ale tak na prawdę to dalej siedzi się na dupie i marnuje się tak "fajną", tak "żywą" pogodę.
Ech gdyby nie to lenistwo, to człowiek by góry przenosił. Osiągnąłby coś na miarę nie świata, nie, to za szybko, ale na skalę swojego osiedla, czy nawet miasteczka, wioski, znajomych.
Kurde, świat ogarnęło lenistwo.
Nikt nie chce się wybudzać z zimowego snu..
Przynajmniej większość i to tak fizycznie, bo psychicznie myślę każdy pragnął słońca.
A ja?
Ja lubię deszcz, ale wtedy, gdy denerwuje mnie świat, gdy wokół wszyscy się cieszą, a ja mam gorszy dzień. Tak.. wtedy deszcz to moje spełnienie marzeń. Zrobić całemu światu na złość :]
Wziąć chłopaka za rękę, pociągnąć go ze sobą do okna i patrzeć jaki świat jest fascynujący, zaskakujący, inspirujący?. Potem usiąść na parapet, wziąć ołówek i blok, i zacząć jakieś bezsensowne bazgroły.
Właśnie. Z bazgrołów nie planowanych zawsze wyjdzie coś kosmicznego.
To jest coś!
Muszę jechać w odludne miejsce!.
Opisałaś moje lenistwo xD Ten zimowy sen chyba nie chce sobie pójść... Czasami są dni takie na maksa ciepłe jak zeszły piątek. I wtedy faktycznie jak mam czas to chodzę po mieście, załatwiam swoje sprawy, spotykam się ze znajomymi od tak bo mi się podoba ale z reguły pogoda nie dopisuje i wolę zaszyć się w ciepłym pokoju z dobrą nutką i podusią ;)
OdpowiedzUsuńWiesz to miał być opis tez tego zła, które drzemię w każdym.. W moim akurat taka Mała Mi się kryje haha :] a poza tym zbieram zamówionka lekkie na rysunek wiec smiało podeslij mi fote a ja spróbuję coś zrobić na razie staram ogarnąć Jagódkę :]
OdpowiedzUsuń